 |
www.starozytnyhogwart.fora.pl Szkoła magii i czarodziejstwa w Hogwarcie
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Samantha Maffy
Gość
|
Wysłany: Nie 11:28, 13 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
- Hmm... Skoczymy gdzieś na śniadanie, co Ty na to? Chyba, że chcesz się ode mnie już uwolnić, to wiesz... Schodami w dół i do drzwi... - zasmiała się.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Evan Dołohow
Dołączył: 02 Sie 2009
Posty: 1411
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 11:31, 13 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Zaśmiał się na jej słowa, właściwie to był głody. Niechętnie wstał i zaczął się ubierać. Podszedł do niej i pocałował ją drapieżnie w usta a następnie zaczął zapinać koszulę.
- Coś słyszałem o jakiejś pizzerii tutaj czy wolisz Londyn? - spytał patrząc na Sami.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Samantha Maffy
Gość
|
Wysłany: Nie 11:37, 13 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
- Może być pizzernia w okolicy... Byle mieli coś dobrego i cole.. - zapięła mu ostatnie dwa guziki. - A tak swoją drogą.. Skąd wiedziałeś , że jestem ze Slytherinu?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Evan Dołohow
Dołączył: 02 Sie 2009
Posty: 1411
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 11:41, 13 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
- Myślisz, że jakaś puchonka, krukonka czy gryfonka umiałaby się tak dobrze zabawić? - spytał podchodząc do drzwi, kiedy nacisnął na klamkę odwrócił się i wyciągnął rękę po klucz.
- No wiesz, bałaś się że ucieknę?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Samantha Maffy
Gość
|
Wysłany: Nie 11:46, 13 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
- Nie. - zaśmiała się. - Ale nie tylko ja lubie się tak bawić... Jak sobie wyobrażasz to, że zostawiłabym otwarte drzwi, a tu nagle wbija jakaś nawalona para... Nie byłoby miło.- sięgnęła po kluczyk do kieszeni i podała go Evanowi.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Evan Dołohow
Dołączył: 02 Sie 2009
Posty: 1411
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 11:48, 13 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
- No może i masz rację - zaśmiał się i otworzył drzwi - Często przydaje Ci się ten pokój? - spytał i czekał aż wyjdzie pierwsza z pokoju.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Samantha Maffy
Gość
|
Wysłany: Nie 11:51, 13 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
- Czasami. - uśmiechnęła się łobuzersko i wyszła z pokoju.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Arion Caladion Vilerui
Gość
|
Wysłany: Śro 20:35, 19 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
------------------------------------------------------------------------
W klubie w specjalnie wydzielonej części siedział Arion. Ubrany był w elegancki mugolski garnitur. Czekał na Alexa. pRzed nim na szklanym stoliku leżała celowo szklanka z whisky
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Alex Howlett
Dołączył: 30 Gru 2009
Posty: 8421
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Śro 20:36, 19 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Po chwili wszedł Alex ubrany w czarny płaszcz. Wygladał niczym mugolski adwkoat nie licząc fryzury. Podszedł i usiadł naprzeciw Ariona:- Wiec jak to dalej ma wyglądac?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Arion Caladion Vilerui
Gość
|
Wysłany: Śro 20:38, 19 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
- właściwie to zależy od twojej huśtawki nastrojów.. - uśmiechnął się ironicznie - nie wiem na ile masz wyćwiczoną samokontrolę
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Alex Howlett
Dołączył: 30 Gru 2009
Posty: 8421
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Śro 20:39, 19 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
-Dosyć wysoko, chyba, ze ktoś nadepnał mi kiedys na odcisk...-odparł ironicznie i powiedział:-Przejdźmy do meritum,....
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Arion Caladion Vilerui
Gość
|
Wysłany: Śro 20:42, 19 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
- będzimy mieli dużo czasu na negocjacje z Tobą...wysyłam Suniv na "urlop dla poratowania psychiki" - westchnął - wróci za tydzień...wtedy musi być już wszytsko ustalone...pozatym..uważam że wy między sobą powinnieście jeszcze sporo poustalać..bo wzajemnie nie możecie się dotrzeć..
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Alex Howlett
Dołączył: 30 Gru 2009
Posty: 8421
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Śro 20:43, 19 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
-Nie trać czasu na zabawę w psychologa...-odparł Alex:- W jakimś celu tu się chciałes sporkac... -spojrzał na niego:- a z Suniv.. to juz wiem... i mam rozwiązanie...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Arion Caladion Vilerui
Gość
|
Wysłany: Śro 20:48, 19 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
- to świetnie...i nie bawię się w psychologa..tylko dbam o jej dobro..ostatnio nie czuje się najlepiej... - powiedział już poważnie - dowiedziała się że jej matka...z resztą... - spojrzał na niego - spytam inaczej...co Ty proponujesz...ciągle wysłuchujesz naszych rządań..spróbujemy teraz spełnic choć część twoich
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Alex Howlett
Dołączył: 30 Gru 2009
Posty: 8421
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Śro 20:51, 19 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Alex odparł:- Ja proponuje, byście wybrali około 50 najlepszych wampirów i zaczeli ich szkolic.... nie ma czasu i szkoda niepotrzebnych ofiar.. w kryjówce jest około 250 Łowców... jednakze poradzicie sobie.... ja biorę Mistrza, wy jego Ręce, Cindara i Caleba. Sa najepsi, od kiedy ja odszedłem...-westchnął:- Tak.. Suniv niech odpoczywa..... najlepiej sama... albo pewnie Ty będziesz przy niej...-odparł po chwili:- Zreszta... to już nie ma znaczenia....
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
|